IDIOCI DO BOJU

Czytaj dalej „IDIOCI DO BOJU”

NIEDOLECZONY FRUSTRAT

Czytaj dalej „NIEDOLECZONY FRUSTRAT”

ACH TE KADRY

Czytaj dalej „ACH TE KADRY”

TAKI DROBIAZG

Czytaj dalej „TAKI DROBIAZG”

GOŃ SIĘ PAN, PANIE ROSE

Czytaj dalej „GOŃ SIĘ PAN, PANIE ROSE”

CZY ON NADAL LUBI TRU(M)PA?

Czytaj dalej „CZY ON NADAL LUBI TRU(M)PA?”

GOOD JOB AMERICANS?

Półgłówki z ICE zamordowały w Minneapolis kolejnego człowieka, tym razem był to 37-letni Alex Jeffrey Pretti, pielęgniarz i eks żołnierz. Tylko dlatego, że filmował działania patusów i stanął w obronie pewnej kobiety napastowanej przez owych bandziorów z ICE. I pomijając już te wszystkie gratulacje płynące ze strony niegodnych nawet wspominania z imienia i nazwiska prawaków, zdzirusów i dzikusów, to czekam z ciekawością, a i pewną niecierpliwością, kiedy – jak sytuacja dalej będzie się tak rozwijała – odstrzelony zostanie pierwszy icek, godny lub niegodny spoczywania w pokoju. W tym kierunki moim zdaniem wszystko to zmierza.

Czytaj dalej „GOOD JOB AMERICANS?”

SZYMKOWI COŚ NA DEKIEL SPADŁO

Szymon Hołownia…, co z nim jest nie tak, wytłumaczcie mi to. Szczerze mówiąc, to zawsze było z nim coś nie teges; znam/znałem go z różnych takich starotelewizyjnych jeszcze układów, no i pamiętam, że zawsze był z lekka zakręcony jeśli nie pokręcony, słodki nieznośnie, czasem badyl i buc, buńczuczny picuś, byle tylko zrobić wrażenie, byle być w centrum uwagi, co nie wszyscy kupowali. Wydawał się jednak per saldo niegroźnie pierdolnięty. Moje zdanie jest takie, że kandydat na księdza, czy zakonnika (jeden chuj w sumie), jeszcze w tym z jakichś powodów kompletnie nie spełniony, nigdy nie może być normalny i nigdy nie powinien być traktowany zbyt poważnie.

Czytaj dalej „SZYMKOWI COŚ NA DEKIEL SPADŁO”

SZYSZKA W TYŁKU

Wygląda na to, że Tru(m)p zaaplikował Naćpan Nawrockiemu szyszkę w dupę. Może Naćpan Karol to akurat lubi, nic na ten temat póki co nie wiemy, nie mniej szyszeczka jest, siedzi i może uwierać. No bo sami powiedzcie, czy zaproszenie go do tej niby Rady Pokoju, gdzie jeśli Naćpan zaproszenie przyjmie, usiądzie być może obok także przez Tru(m)pa zaproszonego Putina, nie jest dla Naćpana Rezydenta problemem?

Co w tej sytuacji zrobić? Odmówić, to narazić się Tru(m)powie, wielkiemu Naćpana jakoby przyjacielowi, prawie że na pewno pies jebał dobre relacje, foch pomarańczowego, może koniec przyjaźni, zaś przyjęcie… no cóż. Wali się w gruzy zawzięcie budowana od początku tej nieszczęsnej rezydentury narracja o jakoby antyruskich nastrojach i u rezydenta i w jego otoczeniu, że z Putinem to nigdy, żadnych relacji, uścisków i głaskania się po jajeczkach, nawet gdyby Lwów za darmo obiecali. Więc jak myślicie co w tej sytuacji z tą szyszką zrobi Naćpan Karol?

Czytaj dalej „SZYSZKA W TYŁKU”

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij